Spyke
szmer.info

Subiektywnie potwierdzam:

Media społecznościowe (czy nawet telefon, na którym masz signal, smsy i inne) to dzień zjebany. Obudzenie - książka - spacer - śniadanie przy disco polo = dzień cudowny.

4

+miljon wgóręgłosów!
Od jakiegoś czasu w ramach eksperymentu wyłączylem większość jakichkolwiek powiadomień na telefonie i świat stał się przyjemniejszy.

4
szmer.info

Ja nie włączam internetu przed śniadaniem i staram się wyłączać przed 20 (ale jak widać różnie bywa). Zdecydowanie lepiej się czuję.

4

Mi pomogło samo uwalenie korporacyjnych socjali, chociaż czasami dalej wraca głód... Ciekawa jest też zasada nie używania telefonu na 1-2h przed snem, czy w ogóle w łóżku, ale to faktycznie bywa trudne.

2

Ja zaczęłom wyrabiać w sobie taki nawyk by Facebooka, Instagrama i Discorda przeglądać tylko z prostymi plecami. Pomaga się nie zasiedzieć

2

You reached the end