Brakuje mi puenty w tym tekście. Chciałbym żeby to był zwiastun jakiejś odwilży elegancji ale to takie tam marzenia. Ludzie chodzą w dresach i klapkach po ulicy.
Leopold Tyrmand pisał (pewnie r. ~1950):
Nie podoba mi się nowa moda. Po ulicach warszawskich snuje się mnóstwo młodych ludzi w tak zwanych dresach. Dres jest to rodzaj kostiumu, używanego w sporcie, do treningu lub dla ochrony przed zimnem w czasie oczekiwania na start... Zrobiony jest najczęściej z grubej bawełny, utrzymany w kolorze danego klubu i opatrzony jego emblematem. Szanujący się sportowiec i zawodnik używa dresu tylko wyłącznie do przejścia z szatni na boisko, do treningu w czasie chłodu lub przypatrując się zawodom przed własnym startem... w grę wchodzi jedna z najistotniejszych konwencji cywilizacji współczesnej
2 replies
Brakuje mi puenty w tym tekście. Chciałbym żeby to był zwiastun jakiejś odwilży elegancji ale to takie tam marzenia. Ludzie chodzą w dresach i klapkach po ulicy.
Leopold Tyrmand pisał (pewnie r. ~1950):
fajny artykuł
Jest coś złego w chodzeniu w dresie po ulicy?