Spyke

Dlaczego miałabym ufać komuś, kto ma dostęp do wszelkich danych o mnie kiedy tylko chce i w dodatku jest bezkarny, bo chroni go aparat państwowy? Jak w ogóle można mówić tu o zaufaniu? Choćbym żyła w najbardziej liberalnym kraju, tej relacji władzy nie da się złagodzić jakimś "zaufaniem" - można ją tylko znieść, razem z władzą.

6

Nie zaufamy służbom bo są narzędziem państwowej przemocy niezależnie od tego jak bardzo przestrzegają prawa

6

To chyba jednak cokolwiek głębsze problemy niż wizerunek...

3

Nie potrafię znaleźć źródeł, lecz jak pamięć działa: wygłaszano krytykę Ajencji Wywiadu, że wskazała konkretne źródła czy tam kierunki dostaw respiratorów w trakcie pandemii SARS-CoV-2 (co musiało wyjść publicznie; w ogóle wtedy był dobry czas dla transparentności publicznej i przyhamowanie korposzlamu). Można spojrzeć na to tak, że się podłożyli dla potrzeby chwili. Normalnie takie strzaliki publicznie nie lecą, chyba, że jako mącenie wody czy inne zasłony dymne.

2

You reached the end

Nie zaufamy służbom, jeśli nie zaczną z nami rozmawiać. Rozmowa o wizerunku służb | Spyke