System kaucyjny wrazenia
Jak tam Wasze wrazenia z systemu kaucyjnego? Myslalem ze z miesiacami od wprowadzenia bedzie lepiej, a jest wręcz przeciwnie. Przez to, że opakowania bezkaucujne sie pokonczyly to jest coraz trudniej oddac butelki.
Strasznie mnie to irytuje bo jestem osobą ktora od dawna segregowala wszystkie frakcje… a teraz nawet nie mam gdzie oddac tych butelek bo automaty zapchane
Jak dla mnie działa, ale upierdliwe jest, że sporo sklepów wydaje to tylko w formie jakichś swoich kuponów, które się przedawniają. No ale też mieszkam w Wawie i mam sporo sklepów w okolicy, gdzie mogę to zdać.
Za to zaskakuje mnie ile ludzie mają tych opakowań do zwrotu. U mnie w ciągu tygodnia jest to ~3 plastikowe butelki po soku i ewentualnie kolejnych parę szklanych po piwkach bezalkoholowych. A regularnie widzę ludzi z całymi wielkimi worami na śmieci pełnymi puszek, małych butelek itd. W sumie miałbym nadzieję, że to ludziom uświadomi, ile tego tałatajstwa konsumują.
Kolejne przerzucanie odpowiedzialności z producenta na konsumenta, tak jak z recyklingem, większość tych butelek i tak pójdzie do pieca.
To ostatnie - jasne. Ale jeżeli ludzie kupują coś w opakowaniach, to też biorą na siebie za to odpowiedzialność. Nie jest tak, że ktoś nie wie, że plastik nie jest dobry dla środowiska. Nie ma żadnego obowiązku kupować napojów w puszkach, butelkach itd. Jasne, producenci powinni ponosić koszta, ale jak dokładnie? Mają wysyłać ludzi, żeby chodzili od drzwi do drzwi zbierając to jak suchy chleb dla konia? Bo kosze na recykling nie wystarczają, wystarczy przejść dowolnym terenem zielonym, żeby zobaczyć ile plastiku i szkła tam ląduje, bo ludzie nie mają w sobie motywacji, żeby to zabrać ze sobą. Niestety, boli mnie że tak jest, ale jak coś kosztuje, to większa szansa, że oni albo ktoś inny to sprzątnie.
Okej moje spostrzeżenia:
Ironicznie system kaucyjny podniósł koszt wywozu śmieci, bo firmy które to robią straciły źródło zysków z cennych frakcji recyklingu typu nakrętki od PET.
To ściema, wpisz w wyszukiwarkę ile surowca zabrano. To są jakieś drobne, wywoz podrozal 20x wiexej niz strary tego surowca ;)
Bardzo możliwe, nijak tego nie weryfikowałem, a każdy pretekst dobry.
Póki co to po prostu nie działa.
O ile zakrętki miały sens, o ile te kaucję działają na zachodzie, to u nas jakoś z tym słabo.
Jak dla mnie główny problem to to, że wiele marketów nie daje pieniędzy, tylko kupony na zakupy.
ja nieraz od razu idę do kasy wymienić ten kupon na gotówkę, dotychczas nie trafiłom na problemy. nawet plus tej kaucji że mam teraz w portfelu więcej drobnych jak nagle potrzebuję gotówkę
A to ciekawe. Nie widziałem że tak można. Która sieć takie coś oferuje jeśli można wiedzieć?
Nakrętki przyczepione do butelki u mnie nie działają, bo zwykle łączenie nakrętki z butelką odrywa się podczas odkręcania i powstaje mikroplastik.
Strasznie irytujący ten system. Butelki mają być niezgniecione więc powstaje śmieciowisko w domu. Dodatkowo jestem zbyt zapominalski aby przypomnieć sobie o tych kilku butelkach co mam.
Przynajmniej zamiast kupować cukru z wodą w plastiku to kupuję w kartonie.
rozczarowuje mnie brak rozróżnienia aluminiowych puszek, które lepiej się recyklingują, a plastikowych butelek, które jak podejrzewam z tej maszyny i tak w dużej mierze trafią na wysypisko. jest tylko incentywa żeby zbierać wszystkie opakowania po napojach, ale nie żeby z jednorazowych plastików przerzucać się na takie które są wielorazowe albo łatwiejsze w recyclingu.
Ciężko mi się przyzywaczaić do tego. Nadal zadarza mi się wyrzucać butelki do koszów na plastik. Zauwarzyłem paradoks, że plastik pakuję w plastikowe torby foliowe.