tia, internet mial nas moc emancypowac, potem socjal media daly mozliwosc szybszego usieciawiania sie, wczesniej np. rozwoj technologii zmniejszajacej ilosc i obnizajacej skill ceiling pracy domowej dajac nam wiecej wolnego czasu (pralki, zmywarki, odkurzacz, lodowki, kuchenki gazowe), materialy wybuchowe mialy pomagac drazyc skaly (i zreszta nadal to robia, ale wszyscy skupiaja sie na uzywaniu ich w celach ludobojczych zamiast na mozliwosciach ulatwiania pracy gorniczej, ale hipokryty) a i tak status(y) quo reprodukuje sie lepiej niz kiedykolwiek. jakos ciezko mi wygrzebac jakikolwiek optymizm na llm'y ktore produkuja manipulatywne gowno, wizualno-sluchowy slop i powiekszaja juz i tak jebitna dziure placy ignorowanej i nieodplatnej.
Każdy kij ma dwa końce, a z każdą technologią idą zagrożenia. Mimo to internet może pomóc w emancypacji, a materiały wybuchowe nawet czasami faktycznie są używane do drążenia skał, a nie do rozwiązywania nieporozumień. LLMy jako takie nieźle sobie radzą w pracy z tekstem (czyli w tym do czego powinny być używane), a że przy okazji można z ich pomocą produkować chłam informacyjny na niespotykaną skalę to już inna sprawa.
2
Nie tylko muskizm. AI to także nowe możliwości oporu | Spyke
tia, internet mial nas moc emancypowac, potem socjal media daly mozliwosc szybszego usieciawiania sie, wczesniej np. rozwoj technologii zmniejszajacej ilosc i obnizajacej skill ceiling pracy domowej dajac nam wiecej wolnego czasu (pralki, zmywarki, odkurzacz, lodowki, kuchenki gazowe), materialy wybuchowe mialy pomagac drazyc skaly (i zreszta nadal to robia, ale wszyscy skupiaja sie na uzywaniu ich w celach ludobojczych zamiast na mozliwosciach ulatwiania pracy gorniczej, ale hipokryty) a i tak status(y) quo reprodukuje sie lepiej niz kiedykolwiek. jakos ciezko mi wygrzebac jakikolwiek optymizm na llm'y ktore produkuja manipulatywne gowno, wizualno-sluchowy slop i powiekszaja juz i tak jebitna dziure placy ignorowanej i nieodplatnej.
Każdy kij ma dwa końce, a z każdą technologią idą zagrożenia. Mimo to internet może pomóc w emancypacji, a materiały wybuchowe nawet czasami faktycznie są używane do drążenia skał, a nie do rozwiązywania nieporozumień. LLMy jako takie nieźle sobie radzą w pracy z tekstem (czyli w tym do czego powinny być używane), a że przy okazji można z ich pomocą produkować chłam informacyjny na niespotykaną skalę to już inna sprawa.